Click here to load reader

Znak Magazine - BLISKOŚĆ RZECZY - WRZESIEŃ 2015

  • View
    220

  • Download
    4

Embed Size (px)

DESCRIPTION

This is a free sample of Znak Magazine issue "BLISKOŚĆ RZECZY - WRZESIEŃ 2015" Download full version from: Apple App Store: https://itunes.apple.com/us/app/id459023080?mt=8&at=1l3v4mh Magazine Description: Ważne idee, inspirujące debaty, najnowsze książki i reportaże - również na Twoim iPadzie i iPhonie. Wydawany od 65 lat - Miesięcznik „Znak” - dostępny jest od teraz także w wersji elektronicznej. Co miesiąc trzy teksty do przeczytania w całości – za darmo. A w wersji pełnej – 130 stron opisujących życie intelektualne Polski i świata. You can build your own iPad and Android app at http://presspadapp.com

Text of Znak Magazine - BLISKOŚĆ RZECZY - WRZESIEŃ 2015

  • 724Nr

    cena: 19,90 z | vat 5% (wprenumeracie: 13 z) wrzesie (09) 2015

    Mitologia wielkiej pyty Wita Szostaka s. 34

    Pierwszy polski przekad Massima Cacciariego s. 58

    Sedno jest w kropce wywiad z Janem Bajtlikiem s. 104

    Nowe opowiadanie Wioletty Grzegorzewskiej s. 90

    Bjrnar Olsen: Czy rzeczy maj prawa?Marek Krajewski: Czego uczy nas historia Pinokia?Katarzyna Prot-Klinger o czuoci wobec przedmiotw Nowy fotoplastikon Jacka Dehnela s. 433

    Bliskosc rzeczy

    INDE

    KS

    3837

    16

    ISSN

    0044

    -488

    XIlu

    stra

    cja: D

    awid

    Rys

    ki

    Zobacz

    w nowej formule!

  • | Nr 716 wrzesie 2015 |

    1

    Dominika Kozowska

    rozwj masowej produkcji i kultury jak mwi teo-retyk archeologii Bjrnar Olsen wzbudzi w XX-wiecz-nych intelektualistach lk. Coraz cilej otaczajcy czo-wieka wiat techniki bywa przedstawiany jako nieludzki. Moe w reakcji na to zjawisko pierwsze dziesiciolecia XXIw. okazay si czasem powrotu do rzeczy: rkodziea, rzemiosa czy designu zpoprzednich dekad. Uczymy si dzi patrze na rzeczy jako niemal rwnorzdnych spo-ecznych aktorw, obdarzonych sprawstwem, pamici, histori. Nie ma czowieka poza rzeczami ludzkie ist-nienie oplata zoona sie relacji zprzedmiotami. Podjte przez badaczy spoecznych i humanistw rozwaania w niejednym punkcie spotykaj si z pytaniami zadanymi w Laudato si przez papiea Franciszka.

    Pami i ycie rzeczy nieprzypadkowo stay si w ostatnich miesicach tematem naszego namysu. Kolejne miesice zbliaj nas do jubileuszu 70-lecia mie-sicznika Znak. Pierwszy numer pisma ukaza si w lipcu 1946 r., w zupenie innym wiecie. Rwnie on jest rzecz przedmiotem posiadajcym wasn, niezalen od nas, dzi tworzcych to pismo, histori.

    Nasz ambicj jest, aby Znak niezmiennie pobu-dza do mylenia i wzbogaca percepcj cywilizacyjnych zmian, pozwalajc, tam gdzie to konieczne, zachowywa krytycyzm i nie ulega pochopnym lkom wobec nowych zjawisk wzachodniej kulturze. Mimo rozwoju wyda cyfrowych wiadomie kontynuujemy tradycj edycji dru-kowanej. Jestemy bowiem przekonani, e materialno ma znaczenie i e dopiero wpoczeniu z ni myli i war-toci (zwaszcza te estetyczne zawarte w typografii, zdj-ciach i ilustracjach) mog uzyska swj peny wymiar.

    Zaprojektowane przez Wadysawa Buchnera wn-trze pisma odwouje si do najlepszych ksikowych wzorcw. Obydwa zastosowane w nim kroje: renesan-

    sowa antykwa Kepler, opracowana przez Roberta Slim-bacha i jednoelementowa Ronnia zaprojektowana przez argentysko-czeski duet Type Together, czerpi z tradycji kaligrafii, podkrelajc intelektualno-literacki charakter pisma. Zamierzona prostota i elegancja podporzdkowane s sowu. Tekst jest nonikiem myli, ale take ma sam w sobie warto estetyczn.

    Kierunek zmian wizualnych koresponduje z intry-gujcym charakterem publikowanych treci. We wrze-niu rozpoczynamy zaplanowany na 11 numerw cykl Wita Szostaka Mitologia wielkiej pyty oraz nowy dzia Stacja: Literatura teksty literackie, ktre w kolejnych miesicach bd stanowi autorski wybr Anny Mar-chewki. W dziale Ludzie Ksiki Zdarzenia nie-zmiennie publikowa bdziemy portrety wanych twrcw, recenzowa ksiki, po ktre naley sig- n, opisywa istotne dla zrozumienia wspczesnej sztuki zjawiska. W odwieonej formule pojawi si wymiennie nowe cykle rozmw, stanowicych skrzyowanie mocnych osobowoci i odmiennych perspektyw badawczych: Olgi Drendy i Bartomieja Dobroczyskiego oraz ks. Grzegorza Strzelczyka i Jerzego Vetulaniego. Pragniemy take zapre-zentowa przekady i eseje ze wiata humanistyki i nauk spoecznych. W dziale Spoeczestwo wiat zajmiemy si miejscami i problemami sabo obecnymi w mediach gwnego nurtu, sigajc po autorw czcych wiedz eksperck z osobistym dowiadczeniem podrnikw lub dziaaczy spoecznych. W nowej formule Znaku nie zabraknie publicystyki oraz Tematw Miesica, ktre dostarczaj unikalnych perspektyw do czytania wsp-czesnych przeobrae cywilizacji. Wicej dowiedz si Pastwo na nowej stronie internetowej www.miesiecznik.znak.com.pl, do odwiedzenia ktrej zapraszamy wszyst-kich czytelnikw!

    Nowe strony Znaku

  • 2 | Nr 724

    ycie pod palcem Jacek Dehnel

    Imperium i wadza powstrzymujca Massimo Cacciari

    Rozmowy (nie tylko) zwierzt Monika wierkosz, Witek Seredyski

    SPIS TRECI

    4

    28 58 118

    Blisko rzeczyCzowiek od zawsze by istot zczon z rzeczami. Jak oddziauj na nas przed-mioty? Czy rzeczy maj prawa, pami, zdolno sprawcz? I czy czowiek ma prawo absolutnie podporzdkowywa sobie wiat rzeczy?

    TEMAT MIESIACA

    fot. R

    efik A

    nado

    l/Inn

    ocen

    ce Fo

    unda

    tion,

    z arc

    hiwu

    m J.

    Den

    hela

    , fot. A

    lber

    to C

    risto

    fari/

    A3/C

    ontra

    sto/E

    ast N

    ews,

    Wyd

    awni

    ctwo P

    apier

    wka

    ,

  • 3wrzesie 2015 |

    Dofinansowano zerodkw Ministra Kultury iDziedzictwa Narodowego

    ul. Tadeusza Kociuszki 37, 30-105 Krakw tel. (12) 61 99 530, fax (12) 61 99 502 e-mail: [email protected]

    redakcja: Mateusz Burzyk (sekretarz redakcji), Marta Duch-Dyngosz, Monika Gaka, Ilona Klimek, Dominika Kozowska (redaktor naczelna), Urszula Pieczek, Janusz Poniewierski, Agnieszka Rzonca, Krystyna Strczek, Henryk Woniakowski

    zesp: Wojciech Bonowicz, Bohdan Cywiski, Tomasz Fiakowski, Tadeusz Gadacz, Jarosaw Gowin, Stanisaw Grygiel, ks. Micha Heller, Jzefa Hennelowa, Wacaw Hryniewicz OMI, Jerzy Illg, Piotr Kodkowski, Janina Ochojska-Okoska, bp Grzegorz Ry, Wadysaw Strewski, Karol Tarnowski, Stefan Wilkanowicz

    wsppraca: Paulina Bulska, Piotr Cebo, Aleksander Gomola, Elbieta Kot, Daniel Lis, Artur Madaliski, Anna Marchewka, Anna Mateja, Andrzej Muszyski, Tomasz Poniko, Jolanta Prochowicz, Adam Puchejda, Miosz Puczydowski, Justyna Siemienowicz

    opieka artystyczna: Wadysaw Buchner

    projekt graficzny pisma: Wadysaw Buchner, Rafa Buchner

    skad iamanie: Barbara Sadowska

    fotoedycja: Marcin Kapica

    korekta: Barbara Gsiorowska

    druk: Drukarnia Colonel, Krakw, ul. Dbrowskiego 16

    nakad: 1600 + 100 egz.

    promocja ireklama: Monika Gaka, tel. (12) 61 99 530, e-mail: [email protected]

    prenumerata: Joanna Dylg, tel. (12) 61 99 569, e-mail: [email protected]

    Redakcja nie zwraca tekstw niezamwionych oraz zastrzega sobie prawo ich redagowania iskracania. Redakcja nie odpowiada zatre zamieszczanych ogosze. Rozpowszechnianie redakcyjnych materiaw publicystycznych bez zgody wydawcy jest zabronione.

    TEMAT MIESICA

    Wszyscy jestemy archeologami Bjrnar Olsen w rozmowie z Zuzann Dziuban

    6

    ycie pod palcem Jacek Dehnel

    28

    Depetto wystruga Pinokia, a ten uczyni go czowiekiem Marek Krajewski

    16

    Rzeczywista warto rzeczy Katarzyna Prot-Klinger w rozmowie z Karolin Gowack

    22

    SPOECZESTWO WIAT

    By chrzecijaninem i pozosta Iraczykiem Marcin Rzepka

    44

    Jerzowo znw na zakrcie Zbigniew Rokita

    36

    IDEE

    Imperium i wadza powstrzymujca Massimo Cacciari (tum. Andrzej Zawadzki)

    58

    Katechon i wielo Mikoaj Ratajczak

    66

    Czowiek na nowy wiek Mirosawa Marody w rozmowie z Ann Matej

    74

    Mciciele o dwch gowach: Czy Bg jest obraalski? Rozmawiaj Olga Drenda i Bartomiej Dobroczyski

    82

    La vie en rose, czyli kwestia interpretacji Justyna Bargielska

    89

    ZNAKI W ZNAKU

    Papierowi bandyci, papierowi zbje Anna Marchewka

    96

    LUDZIE KSIKI ZDARZENIA

    Sedno jest w kropce Jan Bajtlik w rozmowie z Magorzat Szumn

    104

    Legalni nielegalni Andrzej Brzeziecki

    113

    Antysemityzm u rde polskoci Marta Duch-Dyngosz

    116

    Noty o ksikach 122

    Lekcja Becketta Agnieszka Rzonca

    117

    Rozmowy (nie tylko) zwierzt Monika wierkosz, Witek Seredyski

    118

    Moi, mistrzowie Wojciech Bonowicz

    124

    Nieza sztuka Jeff Koons

    126

    Czerwone licie derenia Wioletta Grzegorzewska

    90

    STACJA: LITERATURA

    MITOLOGIA WIELIEJ PYTY

    Prolog Wit Szostak

    34

    Lekcje tolerancji Dominika Kozowska

    50

    PUBLICYSTYKA

  • | Nr 724 wrzesie 2015 |

    Temat Miesica4 Solniczki na wystawie

    w Muzeum Niewinnoci w Stambule. Galeria, ktrej nazwa pochodzi od tytuu powieci Orhana Pamuka, a poszczeglne ekspozycje odpowiadaj rozdziaom jego ksiki, prezentuje przedmioty codziennego uytku z lat 19502000. fot. Photoshot/Reporter

  • | Nr 724 wrzesie 2015 |

    55

    Temat Miesica

    Sprawiedliwie wobec rzeczy

    Zawsze bylimy cyborgami, czyli istotami zczonymi z rzeczami mwi Bjrnar Olsen. Czy umiemy zatem wyobrazi sobie ycie bez przedmiotw? Rozwj

    ludzkoci to przecie budowanie coraz bardziej zoonych z nimi relacji,

    azarazem coraz wiksze uzalenienie od nich. Oddzielony od rzeczy czowiek jest tylko wyidealizowanym bytem filozofw.

    Jak przedmioty na nas oddziauj? Czy jeszcze sprawujemy nad nimi kontrol?

    Czy rzeczy maj prawa? I czy czowiek ma prawo absolutnie podporzdkowywa

    sobie wiat rzeczy?

    s. 633

    Odpowiadaj: Bjrnar Olsen, Marek Krajewski,

    Katarzyna Prot-Klinger oraz Jacek Denhel

  • | Nr 724 wrzesie 2015 |

    Temat Miesica6

    Dlaczego rzeczy, materialny komponent rzeczywistoci, byy wkulturze Zachodu tak dugo zapomniane iskd nowe zainteresowanie nimi, zarwno naakademii, jak ipoza jej obrbem?Jeli wemie si pod uwag praktyki badawcze, np.badania nad kultur, towXIXw. rzeczy byy wniej zdecydowanie obecne. Todopiero przeom XIX iXXw. okaza si momentem, kiedy znikny one zpola zainteresowa naukowcw. Przy-czyn byo kilka. Przykadowo, wantropologii jeszcze wXIXw. obce kultury badano nauniwersytetach zza biurka, przez pryzmat rzeczy przywiezionych doEuropy przez eksplora-torw ipodrnikw. Dopiero pniej antropolodzy tacy jak Radcliffe Brown czy Bronisaw Malinowski zaczli prowa-dzi badania terenowe, coumoliwio bezporedni kontakt zludmi. Doprowadzio tojednak dotego, erzeczy zaczy

    Wszyscy jestemy archeologami

    Bjrnar Olsenw rozmowie

    z Zuzann Dziuban

    Pami przypisywano niemal wycznie ludziom. A rzeczy take pamitaj! Ich trwanie pozwala nam dostrzec przeszo odmienn od tej, ktr piszemy dla siebie przeszo pen poraek, bezuyteczn, ktra jednak nie przemina, ale cigle nam towarzyszy

  • | Nr 724 wrzesie 2015 |

    7

    by postrzegane jako niepotrzebny porednik, niekonieczny ju, eby dotrze doludzi. Torozmowa ibezpo-redni kontakt umoliwiy dostp doich myli czy wierze; mona byo take obserwowa ich praktyki. Jest to, oczy-wicie, jeden zwielu powodw prowa-dzcych dozapomnienia rzeczy.

    Wielkie znaczenie miao te poja-wienie si masowej kultury imasowej produkcji. Wrd intelektualistw, filo-zofw isocjologw rozwin si wtedy lk przed tego rodzaju zjawiskami ikie-runkiem rozwoju rzeczywistoci dykto-wanym przez technologie, strach, ejest ona nieludzka, alienujca czowieka. Dawali temu wyraz filozofowie repre-zentujcy bardzo odmienne stanowiska. Mona towyczyta nawet uKarola Marksa, ktry operowa caym reper-tuarem poj, takich jak urzeczowienie, reifikacja, rozum instrumentalny, pra-cujcych naz reputacj rzeczy. Wtym okresie stay si wic one dopewnego stopnia antytez tego, coludzkie. Std wXXw. badanie rzeczy postrzegane byo jako w pewnym sensie reak-cyjne jako praktyka uprawiana przez badaczy wzakurzonych korytarzach, zdala odpulsujcej rzeczywistoci ludzi, ktrzy powinni by waciwym przedmiotem badania. Taperspektywa wpyna take nadyscypliny, ktrych przedmiotem zainteresowania byy rzeczy, takie jak archeologia, etno-logia. Popularne stao si usprawie-dliwienie, enawet one tak naprawd nie badaj samych rzeczy, ale sigaj poza nie ipoprzez nie docieraj dotego, coludzkie.

    Wielu badaczy zastanawiaj-cych si nadpowodami zapomnienia rzeczy zwraca te uwag, enaonto-logicznym poziomie snam one tak bliskie, tak trywialne, wtak bezpo-redni sposb obecne, eich nawet nie dostrzegamy dlaczego mielibymy

    zastanawia si nad naszymi butami, stoem, lodwk? Traktujemy jejako oczywiste iniewymagajce refleksji ani problematyzacji.

    Perspektywa taulega zmianie pod koniec XX w. Wanie wtedy pojawio si nowe zainteresowanie rzeczami. Mona jedostrzec wkilku obszarach nauk spoecznych ihuma-nistycznych, adobrym przykadem jest antropologia. Wlatach 80. i90. badacze tacy jak Daniel Miller stworzyli studia nad kultur materialn midzydy-scyplinarne badania nad rzeczami, dla ktrych najwaniejszym zagad-nieniem bya konsumpcja, awic zja-wisko postrzegane wczeniej raczej zpewnym obrzydzeniem. Wnowej perspektywie jawia si ona jednak jako co wicej ni pasywne iczasem obse-syjne kupowanie rzeczy. Konsumpcja, nawet tabdca udziaem zwykych ludzi, stanowia raczej element pracy nad kreowaniem siebie: to,jakie kupu-jemy ubrania, jak dekorujemy nasze mieszkania, madue znaczenie dla tego, jak ksztatujemy samych siebie walienujcych nas rodowiskach.

    Jeszcze bardziej istotne okazay si odkrycia w dziedzinach takich jak badania nad nauk itechnologi weFrancji iw Wielkiej Brytanii. Klu-czow rol dla powrotu rzeczy ode-gra oczywicie Bruno Latour iwypra-cowana przez niego teoria aktora-sieci. Zwrci on uwag nato, ebadacze, ktrzy ignorowali rzeczy lub starali si siga poza nie kutemu, coludzkie, nie dostrzegaj faktu, enauki humani-styczne wrzeczywistoci zaczynaj si odrzeczy, enie maczowieka poza rzeczami ludzie zawsze sznimi i wrd nich. Bycie czowiekiem oznacza bycie wrd rzeczy. Innymi sowy, tym, cokonstytuuje czowieka, szoone relacje, ktre wsptworzy zprzedmiotami.

    Jaki jest Pana stosunek doprzedmiotw? Naczym polega

    obrona rzeczy, ktr postuluje Pan wtytule swojej ksiki? 1

    Przede wszystkim wanie na nie-ustannym podkrelaniu, e bycie czowiekiem oznacza bycie wrd rzeczy, ich posiadanie nie tylko jako wasnoci, ale take, amoe przede wszystkim, jako narzdzi pozwalajcych tworzy nasze czowieczestwo, nasze spoeczne ycie. Budowanie spoecz-nych relacji jest nie dopomylenia bez udziau przedmiotw. Troch wbrew ostrej krytyce wymierzonej wuniwersa-lizm iperspektywy ewolucjonistyczne wmyleniu ohistorii czowieka zaryzy-kuj twierdzenie, eistnieje jedna uni-wersalna trajektoria, ktra wyznacza kierunek jej rozwoju: jest ni budo-wanie coraz bardziej zoonych relacji zrzeczami, coraz wiksze uzalenienie odnich idelegowanie coraz wikszej iloci zada przedmiotom, bez kt-rych waciwie nie potrafimy si ju oby. Wszystko zaczo si 1,51,8 mln lat temu, kiedy pierwszy czowiek, homo erectus, zacz uywa wielofunkcyjnego narzdzia nazywanego piciakiem stamtd nie byo ju powrotu.

    Dzi, dziki tekstom Donny Haraway, duo mwi si o cybor-gach jako czym bardzo wspczes- nym, nowym jako rewolucyjnym obszarze splotu czowieka itechnologii. Prawda jest jednak taka, ezawsze bylimy cyborgami. Nasz rozwj jako cyborgw zacz si wanie 1,5 mln lat temu, kiedy okazao si, ebycie czowiekiem oznacza bycie spl-tanym zprzedmiotami. Przez wiele dekad badacze spoeczni prbowali rozplta te wizi, rozdzieli czowieka irzeczy, bydotrze doczystego czo-wieczestwa. Jednak czysty czowiek poprzedzajcy relacje zprzedmiotami poprostu nie istnieje.